Psychodietetyka-Psychoterapia

O tym, dlaczego nie możesz schudnąć z nóg, czyli o chorobie imitującej otyłość

Stosują diety, uprawiają sport, a efektów odchudzania nie widać, wręcz przeciwnie – obwody rosną pomimo starań. Tłuszcz uparcie trzyma się określonej części ciała i nie znika… “Masz taki typ budowy” słyszą, “zaakceptuj się, tak miała babka, prababka i ty też”. “Nic z tym nie zrobimy.” Lekarze bezradnie rozkładają ręce i standardowo edukują o konieczności zastosowania diety, zachęcają do aktywności fizycznej, przepisują leki na odwodnienie. W ostatnim czasie o chorobie powiedziała głośno pisarka Magdalena Witkiewicz, podzieliła się ze swoimi fanami diagnozą, pomimo wątpliwości, gdyż temat jest bardzo intymny. To głównie dzięki Magdzie powstał ten tekst, stała się główną inspiracją do jego napisania.

Na Lipodemię (inna nazwa Lipoedema), bo o niej mowa, cierpią głównie kobiety. Choroba najczęściej rozwija się po 30. roku życia. Polega na szerokim odkładaniu się tkanki tłuszczowej, głównie w dolnej partii ciała, od grzebienia biodrowego do kostek. Czasem również w obrębie ramion, symetrycznie. Tkanka tłuszczowa jest wyczuwalna w postaci guzów różnej wielkości (tzw. groszek w plastikowej torbie). Jest to obrzęk tłuszczowy, często mylony z obrzękiem limfatycznym lub otyłością. Charakterystyczny jest tzw. efekt bransoletki – grubsza noga, a szczupła stopa.

Karolina: “Mam 33 lata o tym, że choruję na obrzęk tłuszczowy, czyli lipodemię dowiedziałam się dopiero dwa lata temu. Pochodzę z góralskiej rodziny, moja babcia jest typową góralką – 180 cm wzrostu, duży biust i biodra itd. więc ja, jako nastolatka zaczynałam wyglądać podobnie (poza biustem). Wszyscy mówili – taka twoja uroda. Mama (pielęgniarka) nie znała tej choroby, zawsze mi powtarzała “musisz dużo chodzić, bo masz grube uda” (sama nie jest nią dotknięta). Odkąd pamiętam, zawsze w lecie obcierałam uda, nawet gdy przy wzroście 166 cm ważyłam 62 kg. moje uda zawsze były większe. Gdy dwa lata temu podjęłam pracę w szpitalu, uwagę zwrócił mi lekarz (chirurg plastyk): “Pani Karolino, dlaczego ma Pani zawsze za duże spodnie?” Bo te, które pasowały w udach, były za duże w pupie.” Zaczęliśmy rozmawiać i padło hasło – obrzęk tłuszczowy. “

Z rozpoznaniem tej choroby mają problem sami lekarze, a co dopiero pacjenci, a szacunkowo problem ten może dotykać od 7 do 11% kobiet.

Obrzęk lipidowy jest chorobą przewlekłą, której towarzyszy ból nóg (w okolicach zmienionej tkanki) i łatwe powstawanie siniaków. Przyczyny choroby nie są do końca znane, nie ma też sposobów na skuteczne wyleczenie. Wśród zaleceń jest noszenie specjalnej odzieży uciskowej. Sporty typu basen lub rower stacjonarny.

Chroniczny charakter zaburzenia ma wpływ zarówno na dobrostan fizyczny jak, i psychiczny pacjentów. Karolina: “Jestem przerażona, a każdy ma mnie za twardą babkę i nikt nie ma pojęcia co to za choroba, odczuwam brak zrozumienia i wsparcia. Odczuwam wstyd, co wpływa na moje życie intymne. Myślę, że partner też nie do końca rozumie, co mi jest”. “Staram się nie myśleć o przyszłości, choć wiem, że czeka mnie liposukcja, bo ostatecznie tylko tak można polepszyć wygląd nóg”.

Z ankiety przeprowadzonej wśród chorych w UK wynika, że:

  • 87% badanych zgodziło się, że lipodemia ma negatywny wpływ na jakość życia
  • 51% badanych przyznało, że lipodemia wpłynęła negatywnie na ich karierę zawodową (trudności w poruszaniu się, wykonywaniu pracy stojącej, dyskomfort). Aż 39% badanych wierzy, że choroba ograniczyła wybór kariery
  • 77% badanych doświadcza chronicznego bólu nóg.

Poza tym:

  • trudności w zakupach ubrań i butów – 95% badanych
  • niska samoocena – 86% badanych
  • unikanie zdjęć, upewnianie się, że ciało jest niewidoczne na zdjęciu – 83% badanych
  • brak energii – 76% badanych
  • ograniczone życie towarzyskie – 60% badanych
  • uczucie beznadziei – 60% badanych
  • ograniczona mobilność – 55% badanych
  • ograniczone życie seksualne – 50% badanych

Problemami związanymi ze zdrowiem psychicznym, z jakimi muszą się mierzyć chorzy są przede wszystkim zaburzenia lękowe, depresyjne, izolacja społeczna. Przyczyną stresu jest również stygmatyzacja i niezrozumienie choroby przez środowisko. Stosowanie wielu diet odchudzających z marnym efektem, poza frustracją i bezsilnością może też zwiększać ryzyko powstawania zaburzeń odżywiania.

Zanim więc zastosujesz kolejną, nieskuteczną dietę odchudzającą. Zainwestujesz w drogie i bolesne zabiegi na cellulit, przyjmiesz kolejną porcję leków na odwodnienie. Poszukaj miejsca, w którym możesz uzyskać pomoc w postawieniu diagnozy. To nie jest twoja wina. To lipoedema.

Odsyłam na stronę na Facebooku, gdzie możesz uzyskać dodatkowe informacje oraz dołączyć do zamkniętej grupy wsparcia.

Źródła:

Lipoedema – A Giving Smarter Guide

Stona Fb Obrzęk Lipidowy – Lipoedema Polska – materiały udostępnione za zgodą Joanny Dudek